Jesteśmy Wam potrzebni!

06 sierpnia 2018, godz. 15:08, 65 wyświetleń  

A A A

Wiele osób w tym kraju ma pełną świadomość tego jak ważne jest wspieranie polskich firm podczas codziennych zakupów. Niestety to zadanie często jest utrudniano przez błędne definiowanie „polskości firmy”.

„Poznajcie najlepsze polskie sklepy internetowe” głosi nagłówek artykułu opublikowanego przez portal Fintek.pl. W tym zestawieniu możemy znaleźć tak słynące z polskości sklepy jak Adidas, MediaMarkt i Saturn. Zestawianie to efekt badania „Koszyk roku” przeprowadzonego przez Fintech Twisto, które analizuje sytuację na polskim rynku e-commerce. Proces zakupów online dynamicznie się rozwija, co było widoczne w okresie świątecznym. Aż 42 proc. budżetu przeznaczonego na prezenty zostało w ubiegłym roku w sklepach internetowych - wynika z badania „Zakupy świąteczne 2017” przeprowadzonego przez firmę doradczą Deloitte. To o 5 p.p. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie Polska znajduje się w czołówce krajów, w których konsumenci będą kupować prezenty w Internecie. Wyższy odsetek uzyskały Holandia, Niemcy i Wielka Brytania. W tym ostatnim kraju klienci wydadzą ponad 50 proc. Całkowita wartość e-handlu dynamicznie wzrasta. Według danych zebranych przez Grupę Integer.pl w ubiegłym roku może ona przekroczyć 40 mld złotych. W roku ubiegłym była to kwota 35 mld zł. Stawia to polski rynek e-commerce na piątej pozycji w krajach Unii Europejskiej po Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji i Włoszech. Takie dane cieszą, ponieważ tak już informowaliśmy polski kapitał jest w Internecie.

W naszej bazie zgromadziliśmy do tej pory 350 sklepów, a Polską flagę możemy znaleźć przy 263 pozycjach. Jednak biało-czerwone barwy w zdecydowanej większości znajdują się kategorii sklepów internetowych. Zaledwie 51 ze wszystkich zgromadzonych w bazie firm z polskim kapitałem stanowią sklepy stacjonarne. Straciliśmy konwencjonalny handel detaliczny na rzecz zagranicznych koncernów, do których należą największe sieci handlowe w Polsce. Jednak w sklepach internetowych sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Dominację polskiego kapitału w branży sklepów internatowych potwierdza przywoływane już badanie „Koszyk roku” w 10 najwyżej ocenionych sklepów znajdziemy aż 7 należących do polskiego kapitału. Problem w tym, że niektórzy nawet te trzy pozostałe klasyfikują jako polskie. Nie tylko portal Fintek.pl popełnia błędy. Sieci handlowe prowadzą wiele akcji z wykorzystaniem polskich barw narodowych w celu zachęcenia konsumentów do częstszego korzystania z tych placówek. Niestety, nikt nie sprawdza, czy podawane przez te firmy dane są zgodne z prawdą przez co zagraniczne koncerny mogą być elementem kampanii zachęcającej do kupowania polskich produktów. W ten sposób przeprowadzona był szeroko krytykowana akcja sieci Lidl.

Właśnie dlatego powstał portal Nasz Handel, zawierający bogatą bazę sklepów funkcjonujących na terenie naszego kraju. „Przeciętny Kowalski” nie jest w stanie nadążyć za zmianami właścicielskimi poszczególnych przedsiębiorstw. Bez naszego portalu możecie nie zauważyć, że Stokrotka przeszła w ręce litewskiej Maximy lub tego, że sieć Piotr i Paweł najprawdopodobniej trafią w ręce Jeronimo Martins właściciela Biedronki.